Ustawa frankowa 2026 bliżej wejścia w życie
Ustawa frankowa jest o krok od wejścia w życie. Po przyjęciu projektu przez Senat dalszy los nowych regulacji zależy obecnie od decyzji Prezydenta RP. Jeżeli ustawa zostanie podpisana i opublikowana w Dzienniku Ustaw, zacznie obowiązywać po 14 dniach. Najważniejszą informacją dla Frankowiczów jest fakt, że z projektu usunięto najbardziej kontrowersyjne rozwiązania związane z potrąceniem. Oznacza to, że ustawa w obecnym kształcie nie powinna pogarszać sytuacji Kredytobiorców, a jej celem pozostaje usprawnienie postępowań sądowych w sprawach kredytów CHF.
Kogo obejmie ustawa
Nowe przepisy mają dotyczyć kredytów oraz pożyczek hipotecznych powiązanych z kursem franka szwajcarskiego. Obejmą sprawy już toczące się przed sądami oraz te które zostaną wszczęte po wejściu ustawy w życie. Z rozwiązań przewidzianych w projekcie będą mogli korzystać Kredytobiorcy, spadkobiercy, poręczyciele oraz osoby odpowiadające za zobowiązania wynikające z umów frankowych.
Jednocześnie ustawodawca nie zdecydował się na rozszerzenie nowych regulacji na pozostałe kredyty walutowe. Oznacza to, że osoby posiadające zobowiązania powiązane z euro, dolarem czy jenem japońskim pozostaną przy dotychczasowych zasadach. Ustawa nie obejmie również powództw grupowych ani sporów prowadzonych przeciwko bankom znajdującym się w restrukturyzacji lub upadłości.
Automatyczne wstrzymanie spłaty rat
Jedną z najważniejszych zmian będzie automatyczne zabezpieczenie roszczeń po wniesieniu pozwu. W praktyce oznacza to brak konieczności składania dodatkowego wniosku o zabezpieczenie, co do tej pory wydłużało postępowanie i generowało kolejne czynności procesowe.
Istotne znaczenie ma także ochrona Kredytobiorców przed negatywnymi konsekwencjami ze strony banku. W okresie obowiązywania zabezpieczenia instytucja finansowa nie będzie mogła wypowiedzieć umowy ani zgłosić zaległości do odpowiednich rejestrów wyłącznie z powodu zaprzestania spłaty rat objętych sporem sądowym.
Szybsze postępowania sądowe
Projekt przewiduje szersze wykorzystanie posiedzeń niejawnych, dzięki którym sądy będą mogły rozpoznawać sprawy bez konieczności przeprowadzania rozpraw. Takie rozwiązanie ma przyspieszyć wydawanie orzeczeń i ograniczyć formalności procesowe.
Zmiany obejmą także sposób przeprowadzania dowodów. Szersze zastosowanie znajdą przesłuchania online oraz zeznania składane na piśmie. Dodatkowo sprawy frankowe w II instancji będą co do zasady rozpoznawane przez jednego sędziego, co powinno usprawnić procedowanie.
Jedno postępowanie zamiast kilku
Nowe regulacje zakładają szersze wykorzystanie powództw wzajemnych. Dzięki temu wzajemne roszczenia Kredytobiorcy i banku będą mogły zostać rozliczone w ramach jednego procesu, bez konieczności prowadzenia kilku odrębnych spraw.
Rozwiązanie ma szczególne znaczenie dla sądów, które od kilku lat mierzą się z bardzo dużą liczbą postępowań frankowych. Ograniczenie liczby równoległych spraw może przełożyć się na sprawniejsze funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.
Większa skłonność do ugód
Projekt przewiduje możliwość odzyskania części opłaty sądowej w przypadku cofnięcia pozwu, apelacji lub skargi kasacyjnej w określonym terminie. Celem tego rozwiązania jest zachęcenie stron do szybszego wypracowania porozumienia i ograniczenia liczby postępowań.
Trudno jednak zakładać, że sam zwrot części kosztów będzie decydującym argumentem dla Konsumentów dochodzących wysokich roszczeń wobec banków. Znacznie większe znaczenie mechanizm ten będzie miał dla instytucji finansowych prowadzących tysiące podobnych postępowań, sprzyjając większej gotowości do zawierania ugód już na etapie procesu.
Co faktycznie zmieni ustawa
Najważniejsze jest to, że ustawa nie zmienia zasad oceny umów frankowych ani nie wpływa na dotychczasową linię orzeczniczą. Nowe przepisy nie przesądzają o wyniku postępowania i nie zwiększają automatycznie szans żadnej ze stron.
Po usunięciu najbardziej kontrowersyjnych zapisów projekt skupia się przede wszystkim na usprawnieniu procedur sądowych. Oznacza to, że ostateczny rezultat sprawy nadal będzie zależał od okoliczności konkretnego przypadku oraz argumentacji przedstawionej przez strony postępowania.
Jeżeli ustawa frankowa zostanie podpisana przez Prezydenta RP, nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać jeszcze w najbliższych tygodniach. Z perspektywy Frankowiczów najważniejsze jest to, że projekt koncentruje się na usprawnieniu pracy sądów i przyspieszeniu rozpoznawania spraw.