Dokument KNF a spory o SKD i RRSO
Spory o Sankcję Kredytu Darmowego (SKD) coraz częściej koncentrują się nie tylko na treści samych umów, lecz także na sposobie obliczania RRSO i kwalifikowania kosztów finansowania. W tym kontekście znaczenia nabrał dokument Komisji Nadzoru Finansowego z 2021 r., w którym zaprezentowano przykład uwzględniający kredytowaną prowizję. Materiał jest analizowany w zestawieniu z wcześniejszym orzecznictwem TSUE oraz stanowiskami UOKiK.
Znaczenie dokumentu KNF
W materiale edukacyjnym KNF przedstawiono sposób kalkulacji RRSO przy finansowaniu prowizji doliczanej do kwoty zobowiązania. Dokument nie jest źródłem prawa, jednak pokazuje, w jaki sposób tego rodzaju konstrukcje były prezentowane na rynku.
W postępowaniach o SKD taki materiał może służyć jako element szerszej analizy praktyk stosowanych przez sektor. Nie przesądza samodzielnie o wadliwości konkretnej umowy, ale pozwala ocenić, czy określony sposób rozliczeń miał charakter jednostkowy czy był szerzej stosowany.
RRSO a finansowane koszty
RRSO ma umożliwiać Konsumentowi porównanie rzeczywistego kosztu różnych ofert. Problem pojawia się wtedy, gdy do całkowitej kwoty kredytu włączane są koszty, które nie zostały faktycznie oddane do dyspozycji Klienta.
Takie ujęcie wpływa na proporcję pomiędzy otrzymanym finansowaniem a jego kosztami. Jeżeli parametr RRSO został przedstawiony w sposób nieprawidłowy, ocenie podlega nie tylko samo wyliczenie, lecz także to, czy przekazana informacja pozwalała prawidłowo ocenić ekonomiczne skutki umowy.
Znaczenie wyroku C-377/14
Już w wyroku z 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14 TSUE wskazał, że całkowita kwota kredytu obejmuje środki rzeczywiście udostępnione Konsumentowi. Koszty związane z udzieleniem finansowania, które nie trafiają do jego dyspozycji, nie powinny być traktowane w taki sam sposób.
Orzeczenie ma znaczenie dla oceny umów, w których finansowana prowizja lub inne opłaty zostały włączone do podstawy dalszych obliczeń. Sam fakt występowania takiej konstrukcji nie przesądza jeszcze o zastosowaniu SKD, ponieważ konieczna pozostaje analiza całej dokumentacji.
Wcześniejsze stanowiska UOKiK
Kwestia rozdzielenia całkowitej kwoty kredytu od jego kosztów pojawiała się w stanowiskach UOKiK jeszcze przed wyrokiem TSUE z 2016 r. W decyzjach urząd wskazywał na ryzyko wprowadzania Konsumentów w błąd przy prezentowaniu kosztów finansowania.
Znaczenie miała przede wszystkim możliwość porównania ofert na jednolitych zasadach. Jeżeli prowizja była jednocześnie traktowana jako koszt i element kwoty finansowania, mogło to zaburzać obraz rzeczywistego obciążenia wynikającego z umowy.
Wpływ na postępowania o SKD
Dokument KNF z 2021 r. nie tworzy automatycznej podstawy do uzyskania SKD. W konkretnym postępowaniu znaczenie mają treść umowy, sposób wyliczenia RRSO, wysokość finansowanych kosztów oraz zakres informacji przekazanych przed zawarciem zobowiązania.
Materiał może jednak stanowić dodatkowy punkt odniesienia przy ocenie skali i charakteru określonych praktyk rynkowych. Szczególne znaczenie ma zestawienie go z orzecznictwem TSUE oraz wcześniejszymi decyzjami UOKiK.
Dokument KNF z 2021 r. ponownie otworzył dyskusję o sposobie prezentowania RRSO i kredytowanych kosztów w umowach konsumenckich. W zestawieniu z wyrokiem TSUE C-377/14 oraz wcześniejszym stanowiskiem UOKiK pokazuje, że problem prawidłowego rozdzielenia kwoty finansowania od jego kosztów ma dłuższą historię. W sprawach o SKD kluczowa pozostaje jednak indywidualna analiza dokumentacji i rzeczywistego wpływu uchybienia na sytuację Konsumenta.