UOKiK pod ostrzałem: spór o ochronę Konsumentów
System ochrony Konsumentów w Polsce ponownie stał się przedmiotem publicznej debaty. Tym razem jej źródłem jest krytyczna ocena działalności prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedstawiona przez dr Anetę Wiewiórowską-Domagalską, pełnomocniczkę ministra sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumenta. W opublikowanym na początku sierpnia 2026 roku artykule wskazała m.in. na niedostateczną aktywność UOKiK i powstanie przestrzeni, którą zagospodarowały kancelarie dochodzące roszczeń Kredytobiorców.
Krytyka działalności UOKiK
Dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska w swojej publikacji negatywnie oceniła sposób funkcjonowania systemu ochrony Konsumentów w Polsce. Jej zdaniem skierowanie sprawy do sądu świadczy o tym, że wcześniej nie zadziałały inne dostępne instrumenty, tj. samoregulacja, mediacja czy arbitraż. Część odpowiedzialności za taki stan rzeczy przypisała prezesowi UOKiK, wskazując na niedostateczną aktywność urzędu.
W jej ocenie powstała w ten sposób przestrzeń została zagospodarowana przez podmioty specjalizujące się w dochodzeniu roszczeń. Zwrócono przy tym uwagę, że szczególnie intensywna pomoc prawna koncentruje się tam, gdzie prowadzenie sporu pozostaje ekonomicznie opłacalne. Taka ocena wywołała dyskusję o rzeczywistym zakresie odpowiedzialności UOKiK za obecny model ochrony Konsumentów.
Rola UOKiK w sprawach frankowych
Ocena działalności urzędu wymaga uwzględnienia jego kompetencji w kolejnych latach. Uprawnienia pozwalające prezesowi UOKiK wydawać decyzje w sprawie niedozwolonych postanowień wzorców umów obowiązują od kwietnia 2016 r. Wcześniej urząd prowadził m.in. rejestr klauzul niedozwolonych, przygotowywał istotne poglądy w sprawach sądowych oraz podejmował działania wobec przedsiębiorców naruszających zbiorowe interesy Kredytobiorców.
UOKiK nie posiadał natomiast kompetencji pozwalających na stwierdzenie nieważności indywidualnej umowy. Takie rozstrzygnięcie należało i nadal należy do sądu. W okresie kształtowania się linii orzeczniczej urząd wspierał Frankowiczów m.in. poprzez stanowiska wykorzystywane w procesach oraz postępowania wobec instytucji stosujących nieuczciwe praktyki.
Odpowiedzialność za masowe procesy
Skala postępowań frankowych jest rezultatem wielu czynników i trudno przypisać ją wyłącznie jednemu organowi. Znaczenie miały m.in. sposób oferowania produktów powiązanych z walutami obcymi, reakcja ówczesnego nadzoru finansowego, brak wcześniejszego rozwiązania ustawowego oraz podejście sektora do roszczeń zgłaszanych przez Klientów.
Istotną rolę odgrywali też miejscy i powiatowi rzecznicy konsumentów, którzy udzielali pomocy, podejmowali interwencje i uczestniczyli w inicjowaniu postępowań grupowych. Nawet przy większej aktywności instytucji publicznych wiele roszczeń wymagało jednak rozstrzygnięcia sądu, szczególnie tam, gdzie chodziło o ustalenie nieważności umowy i pełne rozliczenie stron.
UOKiK wobec sektora finansowego
W ostatnich miesiącach urząd podejmował działania bezpośrednio odnoszące się do praktyk instytucji finansowych. Na początku 2026 r. prezes UOKiK nałożył na PKO BP karę w wysokości blisko 80 mln zł w związku ze stosowaniem niedozwolonych postanowień w aneksach do umów związanych ze zmianą oprocentowania.
W lipcu przeprowadzono ponadto przeszukania m.in. w siedzibach Biura Informacji Kredytowej, mBanku, mBanku Hipotecznego oraz ING Banku Śląskiego. Czynności prowadzono w ramach postępowania wyjaśniającego rozpoczętego w 2025 r., obejmującego podejrzenia nieprawidłowości m.in. przy ocenie zdolności kredytowej Konsumentów.
Spór o SKD i zakres kontroli sądu
Różnice pomiędzy instytucjami publicznymi są widoczne także w sprawach związanych z Sankcją Kredytu Darmowego (SKD). Jedno z postępowań przed TSUE zostało zainicjowane pytaniami sądu w Białymstoku o to, czy sąd krajowy powinien ograniczyć się do zarzutów wskazanych w pozwie, czy z urzędu zbadać całą umowę pod kątem innych naruszeń.
Z informacji ujawnionych w mediach wynika, że Ministerstwo Sprawiedliwości i Komisja Nadzoru Finansowego prezentowały bardziej ograniczone podejście, natomiast UOKiK oraz Rzecznik Finansowy opowiadały się za szerszą kontrolą. W czerwcu 2026 r. Rzecznik Generalny TSUE w sprawie C-831/24 przedstawił opinię zbieżną z kierunkiem prezentowanym przez UOKiK i Rzecznika Finansowego.
Ustawa frankowa w tle sporu
Dyskusja o skuteczności UOKiK zbiegła się z wejściem w życie ustawy frankowej 7 sierpnia 2026 r. Nowe przepisy mają usprawnić prowadzenie postępowań związanych z umowami frankowymi i ograniczyć liczbę dodatkowych czynności procesowych. W toku prac legislacyjnych część pierwotnych propozycji została zmieniona, w tym najbardziej krytykowane rozwiązania odnoszące się do potrącenia.
Spór wokół UOKiK pokazuje jednak szerszy problem dotyczący sposobu ochrony Konsumentów. Z jednej strony podkreślana jest potrzeba przyspieszenia postępowań i odciążenia sądów, z drugiej – konieczność zachowania pełnej ochrony wynikającej z prawa krajowego i unijnego. Różnice pomiędzy instytucjami pokazują, że sposób realizacji tych celów nadal pozostaje przedmiotem intensywnej debaty.
Krytyka prezesa UOKiK przedstawiona przez dr Anetę Wiewiórowską-Domagalską otworzyła szerszą dyskusję o odpowiedzialności za obecny model ochrony Konsumentów w Polsce. Sprowadzenie przyczyn masowych sporów z sektorem finansowym wyłącznie do niewystarczającej aktywności jednego urzędu nie oddaje jednak złożoności problemu. Działania UOKiK, jego stanowisko w sprawach SKD oraz aktywność wobec praktyk sektora finansowego pokazują, że spór o zakres i sposób ochrony Konsumentów pozostaje otwarty, a jego dalszy przebieg będzie zależał od krajowych regulacji oraz kolejnych rozstrzygnięć TSUE.