Frankowicze i eurowicze zagrażają bankom w 2025
Najświeższy raport Narodowego Banku Polskiego wskazuje, że sektor bankowy wciąż zmaga się z ogromnym ryzykiem wynikającym z roszczeń Frankowiczów oraz posiadaczy kredytów waloryzowanych kursem euro. Mimo deklaracji stabilności i wystarczających rezerw, rzeczywista sytuacja finansowa instytucji może okazać się znacznie trudniejsza.
Malejąca liczba aktywnych kredytów frankowych
Według danych NBP liczba czynnych hipotek powiązanych z kursem franka szwajcarskiego maleje w szybkim tempie, jednak spory sądowe nadal obejmują znaczną część umów. Wiele z nich dotyczy zobowiązań już spłaconych, co w opinii ekspertów stanowi nowe źródło ryzyka. Banki liczą na to, że Kredytobiorcy, którzy uregulowali swoje zobowiązania, nie zdecydują się na pozwy, lecz dotychczasowe wyroki pokazują, że takie założenie jest błędne.
Eurowicze coraz częściej w sądach
Coraz więcej spraw dotyczy kredytów powiązanych z euro, które zawierają te same klauzule abuzywne co umowy frankowe. Choć dotychczas Eurowicze rzadziej decydowali się na procesy, najnowsze wyroki pokazują, że mogą oni odzyskać znaczne kwoty. Przykłady spraw rozstrzygniętych na korzyść Kredytobiorców dowodzą, że nawet po całkowitej spłacie kredytu możliwe jest uzyskanie zwrotu świadczeń nienależnych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
90 mld zł rezerw to za mało
NBP szacuje, że banki zgromadziły na koniec 2024 roku około 90 mld zł rezerw na ryzyka prawne kredytów walutowych. To jednak wciąż zbyt mało, by pokryć pełne skutki finansowe roszczeń. Rezerwy obejmują głównie aktywne hipoteki, natomiast umowy spłacone i kredyty w euro są zabezpieczone w zaledwie 20%. Według analiz NBP sektor może potrzebować dodatkowych 40 mld zł, aby sprostać rosnącym kosztom wyroków oraz ugód.
Nowe ryzyka: SKD i WIBOR
Oprócz kredytów pseudowalutowych, coraz większe zagrożenie stanowią pozwy dotyczące Sankcji Kredytu Darmowego oraz klauzul zmiennego oprocentowania. Choć oficjalnie banki bagatelizują ten problem, przed TSUE oczekuje już kilka pytań prejudycjalnych, które mogą całkowicie zmienić linię orzeczniczą w sprawach o SKD i WIBOR. Ewentualne niekorzystne wyroki mogą doprowadzić do kolejnej fali roszczeń i dalszego obciążenia sektora.
Przyszłość sektora bankowego
Banki stoją przed koniecznością dalszego wzmacniania rezerw, mimo rekordowych zysków w ostatnich latach. Część instytucji planuje powrót do wypłaty dywidend, jednak realizacja tych planów będzie uzależniona od tempa wygaszania sporów z Frankowiczami oraz rozwoju postępowań dotyczących SKD i WIBOR. NBP ostrzega, że nadchodzące dwa lata będą kluczowe dla stabilności finansowej sektora.
Raport NBP jednoznacznie wskazuje, że mimo widocznej poprawy bilansów bankowych, ryzyka związane z kredytami walutowymi pozostają realnym zagrożeniem dla stabilności rynku. Potencjalne zobowiązania wobec Kredytobiorców mogą kosztować sektor dziesiątki miliardów złotych, a niepewność orzecznicza w sprawach o Sankcję Kredytu Darmowego i WIBOR może w najbliższym czasie znacząco wstrząsnąć polskim systemem finansowym.