SKD nowym argumentem przeciwko Kredytobiorcom
Powrót do bloga 2026-03-24

SKD nowym argumentem przeciwko Kredytobiorcom

Spory dotyczące Sankcji Kredytu Darmowego (SKD) nie zwalniają tempa, choć w debacie publicznej coraz częściej ustępują miejsca sprawom związanym z WIBOR. Liczba postępowań o SKD liczona jest już w dziesiątkach tysięcy, a sądy nadal nie wypracowały jednolitego podejścia do tego rodzaju roszczeń. W efekcie Kredytobiorcy nadal funkcjonują w warunkach dużej niepewności, mimo że przepisy ustawy o kredycie konsumenckim przewidują konkretne konsekwencje dla instytucji naruszających obowiązki informacyjne.

 

SKD nadal rośnie

Skala sporów o SKD jest dziś bardzo duża i wiele wskazuje na to, że obecne statystyki nie pokazują pełnego obrazu sytuacji. Część roszczeń pozostaje jeszcze poza etapem postępowania sądowego, a część funkcjonuje w obrocie po cesji wierzytelności na rzecz wyspecjalizowanych podmiotów. Oznacza to, że oficjalna liczba spraw może być tylko fragmentem rzeczywistej skali problemu, z jakim mierzy się sektor finansowy.

 

Znaczenie wyroków TSUE

Dla spraw o SKD kluczowe znaczenie ma orzecznictwo TSUE, ponieważ to właśnie ono może wymusić bardziej jednolite stosowanie prawa przez sądy krajowe. Dotychczasowe rozstrzygnięcia unijne wzmacniały pozycję Konsumentów, wskazując, że naruszenie obowiązków informacyjnych może prowadzić do bardzo dotkliwych skutków po stronie kredytodawcy. Nadal jednak oczekiwane są kolejne wyroki, które doprecyzują granice dopuszczalnych praktyk banków, zwłaszcza w zakresie naliczania odsetek od kredytowanych kosztów pozaodsetkowych.

 

Sprawa z Garwolina

Szczególne emocje wywołała sprawa rozpoznana przez Sąd Rejonowy w Garwolinie, w której oddalono roszczenie dotyczące SKD. Kontrowersje wzbudziło nie tylko samo rozstrzygnięcie, ale przede wszystkim uzasadnienie, w którym pojawił się motyw rzekomego wpływu marketingu kancelarii na decyzję Konsumenta o dochodzeniu roszczeń. Tego rodzaju argumentacja budzi poważne wątpliwości, ponieważ o zasadności zastosowania SKD powinny decydować wyłącznie przepisy prawa i treść umowy, a nie to, w jaki sposób Klient dowiedział się o swoich uprawnieniach.

 

Prawo zamiast ocen motywów

W sprawach o SKD istotne pozostaje jedno podstawowe pytanie: czy doszło do naruszenia ustawy o kredycie konsumenckim. Jeżeli uchybienia wystąpiły, źródło wiedzy Kredytobiorcy o przysługującym mu roszczeniu nie powinno mieć znaczenia dla oceny sprawy. Analizowanie motywów powoda, poziomu jego zadowolenia z umowy czy wpływu działań reklamowych na decyzję o wniesieniu pozwu może prowadzić do niebezpiecznego przesunięcia akcentów z prawa materialnego na oceny całkowicie pozaprawne.

 

Sprawa z Jeleniej Góry

W dyskusji o SKD pojawia się również sprawa rozpoznawana przez sąd w Jeleniej Górze, która pokazuje rosnące znaczenie obowiązków informacyjnych instytucji finansowych. W postępowaniu analizowano zakres informacji przekazanych Kredytobiorcy przed zawarciem umowy oraz przejrzystość zapisów dotyczących kosztów finansowania. Sprawa ta stała się jednym z przykładów wskazujących, że sądy coraz częściej skupiają się na jakości informacji przekazywanych Konsumentom, a nie wyłącznie na formalnych zapisach umowy, co może mieć istotne znaczenie dla dalszego rozwoju orzecznictwa w sprawach SKD.

 

Problem rynku usług prawnych

Na rynku działają zarówno rzetelne kancelarie adwokackie i radcowskie, jak i podmioty nastawione głównie na agresywny marketing oraz masowe pozyskiwanie roszczeń. Brak wyraźnych regulacji powoduje, że wielu Konsumentów nie odróżnia profesjonalnej pomocy prawnej od działalności pseudokancelarii. To właśnie ten nieuporządkowany rynek może pośrednio wpływać na sposób, w jaki część sędziów patrzy na kolejne pozwy o SKD, choć nie powinno to rzutować na samą ocenę zasadności roszczenia.

 

Brak stabilnej linii orzeczniczej

Największym problemem dla Kredytobiorców pozostaje dziś brak przewidywalnej linii orzeczniczej. W podobnych stanach faktycznych mogą zapadać odmienne wyroki, a sądy nie zawsze jednakowo interpretują te same przepisy. Taki stan rzeczy wzmacnia znaczenie postępowań przed TSUE, ponieważ bez kolejnych unijnych rozstrzygnięć trudno oczekiwać pełnego uporządkowania praktyki krajowej. To właśnie dlatego banki tak uważnie obserwują sprawy trafiające do Luksemburga i starają się ograniczać ryzyko powstania jednoznacznie prokonsumenckiej wykładni.

 

Z jednej strony rośnie liczba roszczeń o SKD i znaczenie orzeczeń TSUE, z drugiej pojawiają się uzasadnienia, które przenoszą ciężar oceny z naruszeń prawa na ocenę rynku usług prawnych i motywacji Konsumentów. Taka praktyka nie sprzyja bezpieczeństwu obrotu ani zaufaniu do sądów. W sprawach o SKD decydujące znaczenie powinny mieć wyłącznie przepisy, treść umowy i rzeczywisty zakres naruszeń, a nie marketingowe tło sporu.

Najnowsze artykuły
2026-03-24
SKD nowym argumentem przeciwko Kredytobiorcom W sprawach o SKD część sądów nadal orzeka niejednolicie, a w uzasadnieniach pojawiają się wątki dotyczące marketingu kancelarii.
2026-03-24
Unieważnienia kredytów PLN nabierają tempa

Po wyroku TSUE pojawiają się kolejne wyroki usuwające WIBOR lub unieważniające umowy kredytów złotowych.

2026-03-23
Złotowe hipoteki i WIBOR a pogrążenie umowy Po wyroku TSUE spór o WIBOR nie zniknął. Najwięcej zależy dziś od obowiązków informacyjnych banków i jakości umowy.
2026-03-23
Koniec rejestru klauzul a prawa Kredytobiorców

Likwidacja ważnego narzędzia może utrudnić walkę z nieuczciwymi zapisami w umowach kredytowych.