Czy można zakwestionować ugodę podpisaną z bankiem?
Powrót do bloga 2024-01-07

Czy można zakwestionować ugodę podpisaną z bankiem?

Polskie sądy obecnie udowadniają, iż banki nagminnie przed kilkoma laty  wprowadzały swoich Klientów w błąd dając do zrozumienia, że zobowiązania waloryzowane kursem franka szwajcarskiego są legalne, korzystne i bezpieczne. Afera z tego rodzaju kredytami pojawiła się w Austrii w latach 80-tych, a później we Włoszech. Oznacza to, że Kredytodawcy oferujący w Polsce w pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku umowy związane z kursami obcych walut zdawali sobie sprawę, że zawierają one wady prawne, a także, że są nieuczciwe. W ten sposób całe ryzyko przerzucali na klientów. Poza tym doradcy bankowi twierdzili wówczas, że frank szwajcarski jest walutą najbardziej stabilną w porównaniu z innymi walutami. Również sugerowali, że zobowiązanie spłacane w oparciu o kurs franka szwajcarskiego jest pozbawiony jakiegokolwiek zagrożenia. Tymczasem w latach 1994-2004 kurs waluty szwajcarskiej względem złotówki wzrósł o ponad 100%.

 

W tamtych czasach w Polsce bankom udało się wplątać przeszło 700 tys. osób w szemrane kredyty, a po kilkunastu latach, czyli w chwili obecnej, historia się powtarza, tylko tym razem z porozumieniami frankowymi. Tysiące Kredytobiorców frankowych aktualnie zastanawia się, czy jest jakakolwiek możliwość na podważenie niepomyślnej ugody. Prawnicy nie kryją, iż może to być kłopotliwe i skomplikowane zadanie, szczególnie w sytuacji, gdy ugoda została podpisana przed Sądem Polubownym przy Komisji Nadzoru Finansowego bądź przed sądem powszechnym. Jednak można znaleźć odrobinę nadziei, ale tylko wtedy, gdy bank wprowadził Frankowicza w błąd.

 

Można zadać tutaj pytanie, czy zapewnienie zrzeczenia się przez Kredytodawcę dodatkowych żądań o wynagrodzenie albo waloryzację w zamian za zawarcie porozumienia nie jest umyślnym wprowadzeniem Frankowicza w błąd, szczególnie po ogłoszeniu przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w połowie czerwca 2023 roku wyroku do sprawy C-520/21?

 

Można to odebrać jako przykład negatywnych działań rynkowych, które odbierają Kredytobiorcy swobodę podejmowania świadomych decyzji dotyczących umowy również umowy ugodowej.

 

Zwłaszcza, że Kredytodawcy w ofertach ugodowych naciągają i podkreślają domniemane korzyści z podpisania ugody, a ignorują korzyści wynikające z ewentualnej drogi sądowej.

 

Ciężko doszukać się w propozycjach ugodowych banków określonych wyliczeń, ile Frankowicz pozyskałby unieważniając umowę w postępowaniu sądowym oraz jaka jest szansa wydania takiego rozstrzygnięcia przez sąd.

 

W związku z tym, najlepszym rozwiązaniem dla Frankowicza będzie złożenie pozwu do sądu przeciwko bankowi, w celu unieważnienia wadliwej umowy kredytu frankowego.

Najnowsze artykuły
2026-03-24
SKD nowym argumentem przeciwko Kredytobiorcom W sprawach o SKD część sądów nadal orzeka niejednolicie, a w uzasadnieniach pojawiają się wątki dotyczące marketingu kancelarii.
2026-03-24
Unieważnienia kredytów PLN nabierają tempa

Po wyroku TSUE pojawiają się kolejne wyroki usuwające WIBOR lub unieważniające umowy kredytów złotowych.

2026-03-23
Złotowe hipoteki i WIBOR a pogrążenie umowy Po wyroku TSUE spór o WIBOR nie zniknął. Najwięcej zależy dziś od obowiązków informacyjnych banków i jakości umowy.
2026-03-23
Koniec rejestru klauzul a prawa Kredytobiorców

Likwidacja ważnego narzędzia może utrudnić walkę z nieuczciwymi zapisami w umowach kredytowych.