Bank Millennium rezygnuje ze składania apelacji
Od ostatniego miesiąca trzeciego kwartału 2022 roku aż do chwili obecnej Bank Millennium wykonywał plan naprawczy, który został uruchomiony po stratach ponoszonych przez bank przez siedem kwartałów pod rząd. Koszty wynikające z wakacji kredytowych oraz gromadzone co kwartał rezerwy frankowe dość mocno nadwyrężyły sytuację finansową banku. To wszystko spowodowało spadek wysokości wskaźników kapitałowych do poziomu niższego niż ten, który jest wymagany przez przepisy.
Można by przypuszczać, że przy takich okolicznościach podmiot będzie próbował oszczędzić na kosztach procesów frankowych. Jednak jak się okazało Bank Millennium prawie w każdej sprawie frankowej z niekorzystnym dla siebie orzeczeniem składał apelacje, mimo że szansa zmiany wyroku przez sąd II instancji była znikoma.
Należy zauważyć, że każde odwołanie to dla Kredytodawcy ogromne koszty. Opłata od apelacji to 5% wartości przedmiotu zaskarżenia. W sytuacji, gdy przeciętne zobowiązanie frankowe wynosi 300 tys. zł to koszt Kredytodawcy wynikający ze złożenia apelacji będzie wynosił kilkanaście tysięcy złotych. Z tego względu, że odsetek przegrywanych przez bank postępowań frankowych w sądzie II instancji w wynosi około 99%, będą to pieniądze całkowicie stracone i zmarnowane.
Dlaczego więc Bank Millennium jeszcze do niedawna zawzięcie próbował wydłużać w sądzie każdy proces frankowy? W ten sposób Kredytodawca starał się wywołać lęk i strach u tych Frankowiczów, którzy jeszcze nie złożyli pozwu. Bank próbował stworzyć wrażenie, że postępowania sądowe są długotrwałe i uciążliwe.
Do końca ubiegłego roku rezygnowanie ze składania apelacji przez Bank Millennium zdarzało się bardzo rzadko. Takie sytuacje występowały wtedy, gdy pełnomocnicy banku przegapili termin złożenia wniosku o uzasadnienie orzeczenia bądź termin na wniesienie odwołania.
Od początku bieżącego roku frankowe kancelarie zaczęły informować o zmianie procedury procesowej niektórych Kredytodawców, w tym Banku Millennium. Taką zmianę strategii wymusił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, po tym jak w grudniu 2023 roku orzekł o dwóch ważnych decyzjach odnoszących się do ustawowych odsetek za zwłokę, które przysługują Frankowiczom.
W ubiegłych latach sądy nie przyznawały Frankowiczom za każdym razem odsetek za zwłokę w pełnym wymiarze lub nie przyznawały ich wcale. TSUE w orzeczeniach do polskich spraw C-140/22 z 7 grudnia 2023 r. i C-28/22 z 14 grudnia 2023 roku orzekł, o tym, że Kredytobiorcom frankowym przysługują ustawowe odsetki za zwłokę za całkowity okres trwania konfliktu sądowego od dnia podanego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty. Wszystkie polskie sądy zaczęły respektować taką decyzje Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i naliczać Frankowiczom odsetki w pełnym wymiarze.