Senat zdecyduje o ustawie frankowej
Prace nad tzw. ustawą frankową weszły w kolejny etap. Po uchwaleniu projektu przez Sejm dokument trafił do Senatu, gdzie zajmują się nim właściwe komisje. Głównym celem regulacji ma być usprawnienie postępowań sądowych prowadzonych w sprawach kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego. Jednocześnie powróciła dyskusja o przepisach, które mogłyby znacząco wpłynąć na sytuację Frankowiczów.
Spór o potrącenie
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów projektu były przepisy wydłużające termin na zgłoszenie zarzutu potrącenia. Po krytyce ze strony Frankowiczów, pełnomocników oraz części parlamentarzystów zapisy te zostały usunięte na etapie prac sejmowych.
Związek Banków Polskich zabiega jednak o ich przywrócenie w Senacie. Postulat zakłada, aby kredytodawcy mogli zgłaszać potrącenie aż do końca postępowania przed sądem II instancji. Dla Frankowiczów oznaczałoby to ryzyko przedłużania spraw, zwłaszcza wtedy, gdy zarzut pojawiłby się dopiero na końcowym etapie procesu.
Ryzyko dla spraw sądowych
Rozszerzenie terminu na zgłoszenie potrącenia mogłoby utrudnić szybkie zakończenie wielu postępowań. Sąd musiałby odnieść się do nowego zarzutu, a druga strona otrzymać czas na zajęcie stanowiska. W praktyce prowadziłoby to do kolejnych czynności procesowych.
Taki kierunek zmian trudno pogodzić z głównym celem ustawy, tj. odciążeniem sądów i przyspieszeniem rozpoznawania spraw frankowych. Z perspektywy Frankowiczów kluczowe jest, aby nowe przepisy nie dawały instytucjom finansowym dodatkowych narzędzi do wydłużania sporów.
Automatyczne zabezpieczenie
Projekt zawiera także rozwiązania korzystne dla Kredytobiorców. Najważniejsze z nich dotyczy automatycznego zabezpieczenia powództwa. Po wniesieniu pozwu o ustalenie nieważności umowy i zapłatę Frankowicz nie musiałby składać osobnego wniosku o wstrzymanie spłaty rat.
Kredytodawca nie mógłby wypowiedzieć umowy z powodu braku dalszych wpłat ani przekazywać negatywnych informacji do rejestrów. Takie rozwiązanie ograniczyłoby presję wywieraną na Klientów w trakcie wieloletnich postępowań.
Prostsze procedury
Ustawa przewiduje także szersze wykorzystanie posiedzeń niejawnych, zeznań na piśmie oraz rozpraw zdalnych. Część czynności miałaby zostać przekazana referendarzom sądowym, co w założeniu powinno odciążyć sędziów.
Zmiany obejmują także postępowania apelacyjne. Sprawy w sądach II instancji mają być rozpoznawane co do zasady w składach jednoosobowych. Celem jest skrócenie czasu oczekiwania na prawomocne rozstrzygnięcie.
Głos KNF
Równolegle Komisja Nadzoru Finansowego akcentuje potrzebę jasnych i stabilnych zasad dla sektora finansowego. Przewodniczący KNF wskazuje, że problemem nie jest sama liczba regulacji, lecz ich nieprecyzyjność, która prowadzi do sporów i masowego dochodzenia roszczeń.
Z perspektywy Frankowiczów takie stanowisko wymaga ostrożnej oceny. Prawo powinno być jasne, ale nie kosztem ograniczenia ochrony Konsumentów. To instytucje finansowe przygotowywały sporne umowy i czerpały z nich korzyści przez wiele lat.
Ustawa frankowa ma przyspieszyć postępowania i ułatwić rozliczanie nieważnych umów. Jej ostateczny kształt pozostaje jednak bardzo ważny dla Frankowiczów. Szczególnej uwagi wymaga próba powrotu do przepisów o potrąceniu, które mogłyby osłabić pozycję Kredytobiorców i wydłużyć sprawy zamiast realnie usprawnić pracę sądów.